Przy okazji podlewania, podlewanie od dołu, pierwszy raz posypałem nieco nawozu organicznego.
Wiem, że powinienem zrobić to już na początku, ale organizacyjnie jestem “ciapa”, i cokolwiek zdatnego do tego celu kupiłem przy okazji zakupów wielkanocnych…
O ich wzrost jakoś się nie martwię. Mają jeszcze sporo czasu… Docelowo lądują w Bieszczadach, gdzie wegetacja opóźniona jest o jakieś dwa tygodnie względem cieplejszych rejonów kraju.
Zabieg
Papryka
06.04.2026
Podlanie od dołu + nawożenie
mzdybel
Opublikowano
07.04.2026 06:03