Szukam 30 osób, które pomogą mi wypuścić aplikację na Sklepie Play
Zacznę od tego, że to post-prośba. Nie chcę tego ukrywać i pisać wstępu, który udaje co innego. Potrzebuję konkretnej liczby osób do konkretnej rzeczy i próbuję je znaleźć wśród ogrodników, którzy czytają ten blog. Jeśli to nie dla Ciebie — nic się nie stało, za tydzień wracam do pisania o tym, co posadziłem i dlaczego znowu nie wyszło. Ale jeśli masz telefon z Androidem i parę minut dziennie przez dwa tygodnie, to zostaw ten tekst otwarty.
MarekZ
Dla nowych na blogu, w dwóch zdaniach: jestem programistą z Warszawy, który sezonowo siedzi w Bieszczadach, amatorsko uprawiam mały kawałek ziemi i razem z żoną zbudowaliśmy aplikację Zielna Manufaktura. To ogrodniczy asystent — baza około stu gatunków roślin skalibrowanych pod polski klimat, harmonogram zadań, dziennik ogrodu, skaner chorób z AI, kalendarz prac. Działa od kilku miesięcy na stronie i w zamkniętej becie na Androidzie. Dziś chcę opowiedzieć o tej drugiej części.
Dlaczego akurat 30 osób
Google zmienił kilka miesięcy temu zasady publikacji aplikacji w Sklepie Play. Jeśli jesteś pojedynczym deweloperem (a ja jestem), przed publikacją musisz pokazać, że aplikację przetestowała grupa minimum dwunastu osób, które korzystały z niej aktywnie przez czternaście dni z rzędu. Nie dwanaście osób w różnych dniach — dwanaście osób tych samych, przez dwa tygodnie, nieprzerwanie.
Matematyka jest prosta i brutalna. Żeby mieć gwarantowaną dwunastkę na końcu, na początku trzeba mieć znacząco więcej. Ludzie się rozmyślają, kasują aplikację po trzech dniach, zapominają ją otworzyć, wyjeżdżają na wakacje. Zakładając, że jedna trzecia odpadnie po drodze — a to optymistyczne założenie — muszę startować z około trzydziestoma osobami, żeby dowieźć dwunastkę do mety.
Pierwszych kilkoro testerów już mam. To osoby, które zgłosiły się po moich wcześniejszych postach i jestem im bardzo wdzięczny. Brakuje mi jeszcze około dwudziestu. Dlatego piszę ten tekst.
Co tester konkretnie robi
Mam świadomość, że "testowanie aplikacji" brzmi jak praca. Chcę tu być uczciwy, bo im bardziej to rozumiesz, tym większa szansa, że nie zrezygnujesz po trzech dniach.
W praktyce to wygląda tak: dostajesz ode mnie emailem link do instalacji aplikacji ze Sklepu Play — to zwykła instalacja, nie żadne bokami przez APK. Od momentu pierwszego uruchomienia liczy się czas. Przez kolejne czternaście dni aplikację trzeba mieć zainstalowaną i otwierać przynajmniej raz dziennie, nawet na minutę. Klikasz w parę rzeczy, dodajesz dwie swoje rośliny, sprawdzasz harmonogram, robisz wpis do dziennika, testujesz skaner na liściach tego, co akurat masz pod ręką. Pięć–dziesięć minut. Google widzi, że aplikacja jest aktywna u Ciebie, i odlicza dni.
Jeśli natrafisz na coś, co nie działa — a natrafisz, bo to beta i rzeczy się sypią — dajesz mi znać. Mailem, wiadomością na fanpage'u, jak wolisz. Nie musisz być programistą, nie musisz pisać "bug reportów". Wystarczy: "Kliknąłem tu, spodziewałem się tego, dostałem co innego". Ja z tego robię poprawki, Ty dostajesz w kolejnym aktualizacji naprawiony problem.
I to wszystko. Po czternastu dniach Twoja część roboty się kończy. Dalej — jeśli będzie Ci się podobać — zostajesz i używasz aplikacji normalnie, jeśli nie — odinstalowujesz i tyle.
Co dostajesz w zamian
Nie oferuję pieniędzy, bo ich nie mam. Nie oferuję ekskluzywnych poradników PDF, bo to by było mało wiarygodne. Oferuję trzy rzeczy, które dla mnie są realne i które faktycznie jestem w stanie dostarczyć.
Po pierwsze: dożywotnie Premium. Aplikacja docelowo będzie miała darmowy plan i plan płatny Premium. Ten płatny zawiera funkcje, które kosztują mnie realne pieniądze — skany chorób AI (każdy skan to zapytanie do płatnego API), rozszerzony dziennik z większą liczbą wpisów miesięcznie, priorytet we wsparciu. Każdy Founding Tester dostaje Premium na stałe. Dopóki aplikacja istnieje, nie zapłacisz. Piszę "dopóki aplikacja istnieje", bo byłoby nieuczciwe obiecywać dożywotność w sensie biologicznym — projekt prowadzę solo, po godzinach. Ale dopóki go prowadzę, Twoje konto ma Premium.
Po drugie: odznaka Founding Tester w Twoim profilu. Małe oznaczenie przy nazwie widoczne dla innych użytkowników aplikacji. Pokazuje, że byłeś przy projekcie od początku. Jest przyznawane automatycznie przez system po czternastu dniach aktywnego testowania — sprawdziłem, że to naprawdę działa, sam przetestowałem.
Po trzecie: Twoje imię w sekcji "O aplikacji". Jest w aplikacji ekran z podziękowaniami dla osób, które pomogły. Jeśli się zgodzisz (i tylko wtedy), Twoje imię trafia na tę listę. Nazwisko niekoniecznie — imię wystarczy, chociaż jak chcesz pełne dane albo pseudonim, też można.
Dokładny mechanizm jest już w aplikacji wbudowany — panel admina, automatyczne powiadomienia emailem, strona statusu testera ze specjalnym tokenem dostępu, gdzie widzisz ile dni jesteś aktywny i ile zostało. To nie jest obietnica, to jest coś, co już działa i co sam niedawno dopiero skończyłem programować.
Jak się zgłosić
Na stronie zielnamanufaktura.pl mam podstronę /beta z krótkim formularzem. Trzy pola: imię, email, opcjonalnie model telefonu. Bez konta, bez hasła. Wysyłasz — dostajesz ode mnie maila z dalszą instrukcją oraz prośbą o podanie adresu Google, na którym masz Sklep Play (bo ten adres muszę ręcznie dopisać w Google Play Console jako uprawnionego testera — to trochę archaiczne, ale tak to Google zaprojektowało).
Od momentu zgłoszenia do momentu, gdy możesz zainstalować aplikację, mija zwykle kilkanaście godzin, najdłużej dwa dni robocze. Potrzebuję tego czasu na dodanie Cię po swojej stronie. Kiedy to zrobię, Sklep Play pokazuje aplikację jako dostępną na Twoim koncie i możesz ją zainstalować jak każdą inną.
Czego nie obiecuję
Nie obiecuję, że aplikacja jest już idealna. Jest w becie. Coś się zepsuje, coś nie zadziała tak, jak miało, coś będzie brzydkie. Na liście moich zadań jest jeszcze kilkadziesiąt rzeczy, które wiem, że trzeba poprawić — i pewnie drugie tyle, o których jeszcze nie wiem, dopóki ktoś nie kliknie.
Nie obiecuję też, że aplikacja przetrwa. To projekt prowadzony solo, po godzinach, ze skromnego budżetu domowego. Daję z siebie ile mogę, ale nie mam iluzji — większość projektów w mojej kategorii po prostu nie doczeka trzeciego roku. Obiecuję natomiast, że jeśli kiedykolwiek mam się wycofać, zrobię to uczciwie i z odpowiednim wyprzedzeniem, a nie zamknę serwer w niedzielę bez zapowiedzi.
Drobna sprawa na koniec
Jeśli myślisz o zgłoszeniu, ale masz wątpliwości — napisz mi, zanim wypełnisz formularz. Szczerze. Z czego się waham, co mnie niepokoi, czego nie rozumiem. Odpiszę. Nie zrobię z Ciebie testera na siłę. Wolę dwudziestu prawdziwie zaangażowanych niż trzydziestu na papierze, z których połowa zniknie po trzech dniach.
Dziękuję tym, którzy już się zgłosili — widzę Was w panelu.
I dziękuję z góry, jeśli ten tekst przekonał Cię do zrobienia jednej z tych małych rzeczy, które dla mnie oznaczają postawienie aplikacji na nogi.
Formularz: zielnamanufaktura.pl/beta
Pytania: kontakt@zielnamanufaktura.pl
Link do pobrania aplikacji: https://play.google.com
Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!