Ziemniak, który zmienił wszystko — czyli dlaczego teraz możesz dodać KAŻDĄ roślinę
Muszę się do czegoś przyznać.
Kiedy tworzyłem listę roślin w Zielonej Manufakturze, byłem przekonany, że 100 pozycji to wystarczająco. Pomidory? Są. Ogórki? Oczywiście. Bazylia, tymianek, lawenda? Proszę bardzo.
A potem usiadłem z kalendarzem i zacząłem planować sezon. Kwiecień, trzeba powoli myśleć o ziemniakach — przygotować sadzeniak, zaplanować termin, zaznaczyć w harmonogramie... Otwieram aplikację, szukam na liście i... ziemniaka nie ma.
Serio. Ziemniaka. Najbardziej polskiej rośliny na świecie. Warzywa, które karmi narody. Bohatera pierogów, placków i zapiekanek. Nie ma go na liście.
MarekZ
Przez chwilę rozważałem, czy w ogóle planować go w tym sezonie. Bo skoro nie ma w aplikacji, to może to znak? Może w tym roku zamiast ziemniaków posadzę kolejną bazylię? Ale potem pomyślałem — jeszcze jest czas. Sadzenie dopiero w drugiej połowie kwietnia, a ja mogę w międzyczasie naprawić aplikację. I tak właśnie zrobiłem.
Co się zmieniło?
Od dzisiaj, kiedy dodajesz nową roślinę, na górze ekranu zobaczysz przycisk „Dodaj własną roślinę". Jeden klik i masz czysty formularz, w który wpiszesz cokolwiek — ziemniaka, którego planujesz posadzić za dwa tygodnie, dynię hokkaido na lato, paprykę habanero, a nawet egzotyczną pitahaya, jeśli masz takie ambicje na ten sezon.
Na stronie internetowej dodaliśmy zakładki „Z listy" i „Własna roślina" — wystarczy przełączyć i wpisać nazwę.
Jedna uwaga: dla własnych roślin harmonogram nie generuje się automatycznie (bo skąd mam wiedzieć, kiedy pikować Twoją pitahaya?). Ale spokojnie — zadania możesz dodać ręcznie w kalendarzu, dokładnie tak jak lubisz.
Morał z tej historii
Nigdy nie zakładaj, że wiesz lepiej od ogrodnika, co planuje posadzić w swoim ogrodzie. A jeśli jesteś programistą — nigdy nie zakładaj, że Twoja lista jest kompletna. Nie jest. Nigdy nie będzie.
Sezon dopiero się rozkręca — co planujecie sadzić, czego nie ma na typowej liście? Dajcie znać w komentarzach!
Miłego planowania i udanego sezonu!
Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!